...A szkoda, jak zgodnie twierdzą wszyscy, którzy przybyli na Mighty Vibes II. Impreza ta okazała się być największym w historii meetingiem undergroundowych wykonawców. Na 24 godziny przed imprezą, obecność swoją potwierdziła Lilu, która wspomagała na scenie chłopaków z Dinala, wielką niespodzianką dla niejednego z Was było też pewnie spontaniczne wejście na scenę VNM-a z 834. Olbrzymi szacunek dla DJ'a Adera, który na tę imprezę przyleciał specjalnie z Liverpoolu!!! Ogólnie na imprezie można było spotkać Smarkiego, Jobikza; Wankeja, Meja i Karola z Dinala; TeTrisa, DJ Torta, Daniela Drumz, PatPatenta, Kixnare'a, Puzzla, Metro, Peerzeta, WENĘ, Lilu, Skorupa, Białego i Sera z Żywego Srebra... W pewnych chwilach miałem przeczucie, ża artyści stanowią na tej imprezie połowę publiki. Ta również dopisała i zgodnie z przypuszczeniami - nie była przypadkowa. Ludzie skandowali teksty razem z wykonawcami i dawali z siebie wszystko z odwzajemnieniem ze strony artystów. W penym momencie zdecydowałem się na prezent od Mighty Vibes w postaci 30 darmowych piw dla najwytrwalszych okupantów pierwszego rzędu publiki - byliście naprawdę wspaniali! Olbrzymim zaskoczeniem, nawet dla mnie, było zachowanie chłopaków z Zombi Squadu. Darmowe CD, winyle, cygara... Naprawdę pokazali tym swoją klasę i pokazali, że robią to dla zabawy, dla przyjemności a nie dla profitów. Wielkie słowa uznania dla wszystkich grających. Przemek - rozgrszałeś publikę w pięknym stylu; W.E.N.A. - jak na pierwszy koncert z nowym materiałem, było naprawdę zajebiście! Ludzie oszaleli, cały czas pytali o płytę. Jura, Jobol - dzięki za całkształt, jestem jednym z tych, co to każdego dnia szukają przecieku o dacie wydania płyty Brudnych Serc, Wankz, Karol, Mej - to już drugi raz w Częstochowie i na pewno nie ostatni. Udowodniliście wszystkim, że nie trzeba grać koncertów co weekend, by umieć ruszyć tłumem. A skandale powaliły wszystkich na kolana, gardła zdarte do dzisiaj; Daniel i Pat - jak zawsze niezawodni w tym co robicie, nie ma w tym kraju lepszego duetu; Tet - jesteś uosobieniem profesjonalizmu i najbardziej zajawkowym konfenansjerem jaki stąp po ziemi. Dzięki za mistrzowskie prowadzenie całej imprezy, pamiętaj, że już zawsze będziesz to robił, jeśli chodzi o Mighty Vibes. Sherlock, Freeze, Madpat, Illkid - thanks for coming here and rocking the crowd! It was amazing, even best than at Hip Hop Kemp in 2005. It was a nervous situation since morning till last minutes, but we've done it and i swear - whole stress of last saturday was worth of seeing that and spending time again with you! We gotta meet again in the future, hopefully you'll perform with your solo project here in Częstochowa as fast as you''' finish them! Ogromne podziękowania dla Rura Klub i jej szefa - Alberta, za bardzo profesjonalne a za razem zajawkowe podejście do tej imprezy - z pewnością ogarniemy razem coś jeszcze! Nie mniejsze podziękowania dla całej reszty personelu, która błyskawicznie naprawiała wszystkie moje pomyłki organizacyjne. Dziękuję również Sławkowi (Monument, Odbij Piłkę Crew) i Wojtkowi "Fresh" za pomoc w ogarnianiu całej imprezy, za cenne rady z których na pewno skorzystam, za bezinteresowną pomoc przy ogarnianiu caego eventu, dzięki Metan za stworzenie mistrzowskiego plakatu, Kix za podpowiedzi odnośnie selekcji; Norbi - nagłośnienie po prostu zmiażdżyło wszystko co dotąd widziałem w Rurze, reszta nagłośnieniowców/realizatorów z tego miasta powinna się zająć weselami, bo dzieli ich od Ciebie przepaść na miarę kanionu Kolorado. Jotef, Biały, Pivot, Wiron - zapewniliście mi najlepszy patronat medialny jaki mogłem sobie wymarzyć. Podziękowania dla Magazynu Hip Hop za darmowe archiwalia i za publikację relacji z imprezy, która to niebawem ukarze się na łamach MHH (jeśli nie, to męczcie Kamelita ;)); podziękowania w końcu dla Radka Miszczaka za całokształt działalności, za cenne rady i motywację, gdyby nie Ty Radku, ta impreza zapewne by się nigdy nie odbyła, podobnie jak i poprzednia - mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wpadniesz do Częstochowy na któryś z moich eventów, do zobaczenia na Kempie - stawiam piwo ;). No i oczywiście wielkie dzięki i wielki szacunek dla publiki z całej Polski z zagranicy! Byliście świetni, atmosfera trueschoolu była wręcz namacalna, daliście z siebie wszystko i o to chodziło - gwarantuję Wam, że każdy z artystów powie Wam to samo. Mam nadzieję, że zobaczymy się na kolejnych edycjach Mighty Vibes! Bardzo proszę o wszelkiego rodzaju komentarze - zarówno te pozytywne jak i negatywne. Zależy mi na Waszych opiniach - chciałbym wiedzieć co zmienić w przyszłości a co pozostawić w niezmienionej formie. Jeśli dysponujecie jakimikolwiek multimediami z imprezy (zdjęcia, filmy, nagrania audio) - przysyłajcie je proszę na mightyvibes.glowa@gmail.com - posłużą one do stworzenia oficjalnej galerii i montażu materiału filmowego, upamiętniającego to historyczne wydarzenie.
Jeszcze raz wielkie, WIELKIE DZIĘKI ZA WSZYSTKO!
Pozdrawiam,
GŁOWA.